Forum www.forum.drachenfels.pl
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Wejście do Kanałów
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Wto Lis 15, 2005 21:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Ismeno podążasz w całkowitych ciemnościach po omacku. Stallion zsuwa ci się kilka razy ale nychmiast podciągasz go wyżej. Ile jeszcze?? Najpierw deszcz i zimno, potem trupy, znowu jakaś woda i szalm, potem demon, który o mało cię nie spalił, potem szkieletosmok, nekromanta i umrzyki, póśniej setki umrzyków i wielkookie bydle , zatargi z heretykami i na powrót umrzyki i kolejny nekromanta i znowu heretycy a teraz kanały, Brudne, śmierdzące i głębokie. Ile jeszcze?? Ile jeszcze?? Zatrzymujesz się uderzając w metalową ścianę głową. Jeszcze mocniej chwytasz Stalliona. Wytężasz wzrok i widzisz metalową śluzę zablokowaną przez szkielet w zbutwiałym ubraniu. Jakiś dowcipniś urzył go jako sztaby.Ale przykuwa twą uwagę woreczek znajdujący sie między żebrami szkieletu. Ciekawe co tam sie znajduje. Z pewnością korytarz za śluzą jest wypełniony w mniejszym stopniu ściekami niż ten w którym jesteś. Czy jest sens się cofać?? Może za śluzą jest wyjście??A może śmierć?? Z pewnością pachnie tu śmiercią, a może to ten szkielet?>
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus


Ostatnio zmieniony przez Blackswordsman dnia Sro Lis 16, 2005 22:43, w całości zmieniany 2 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Dhagar
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 19 Cze 2005
Posty: 29
Skąd: Z wielu miejsc

PostWysłany: Sro Lis 16, 2005 00:37    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zabójca warknął cicho i ruszył w kierunku przeciwnika. Skoro był na wysepce musiała do niej być i ścieżka. Ostrze topora płynnie rozcinało powierzchnie "wody" gdy krasnolud podążął ku przeciwnikowi uważnie stawiając kroki.
_________________
It is better to die on your feet than to live on your knees !
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hest
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 64
Skąd: z tąd i owąd :)

PostWysłany: Pią Lis 18, 2005 15:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<kłade ręke na ramieniu geda i mówie cicho> - celuj w szczura...ale strzelaj dopiero kiedy będziemy gotowi jasne? damy ci znak...
_________________
Sesja Altdorf(wejście do kanałów): Grom Harginson
Sesja Wichry Północy: Diehl Jager
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
GedMortensen
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 33
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk

PostWysłany: Czw Lis 24, 2005 20:17    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Tia, tfu <spluwam> kanałowe ścierwo, nienawidze tego ale czego się nie robi dla chwili przyjemności...
<po krótkim namyśle, poprawiam uchwyt swojego łuku i ze strzałą umieszczoną na nienapiętej cięciwie przygotowuje się do odparcia ataku>
_________________
Bestiariusz do Warhammera 2 zajebioza!!!!!!!! Pzdr Odric z Wurtbadu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pon Lis 28, 2005 11:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Podchodzicie bliżej wysepki. Szczur zauważywszy was wydał z siebie piskliwe nawoływanie po czym runął z impetem do ścieków znikając w nieokreślonaj ich masie. Rozbijajac taflę narobił hałasu<chlupot> ale potem wszystko ucichło. Kapiące krople z sufity i wasze oddechy to jedyne co słychać. Skaven zniknął , nie wynurza się. W oddali narazta jakis dzwięk. Najpierw przypomina poprostu szum, potem daje sie rozróżnić plusck rozchlapywanej cieczy i jakieś okrzyki. Trochę zaskoczyło was zachowanie szczura. Jednego jesteście pewni, raczej nie uciekł tylko zaczaił się gdzieś.>
--------------------------------------------------------------------------------------
<Ismeno, stoisz w ściekach trzymając Stalliona na plecach. Twoje ubranie dawno już przesiąkło zarówno odorem jak i samą cieczą. Robi ci się zimno, coraz zimniej. Zdajesz sobie sprawe, że musisz gdzieś iść. Stanie tutaj i czekanie na niewiadomo co, nie pomoże ci zbytnio. Słyszysz kroki i widzisz poświatę lampy, ktoś nadchodzi. Zanim decydujesz się zrobić cokolwiek zza zakrętu wychodzi postać: mały szczupły człeczyna ubrany w brudną dziurawą kamizelkę i połatane skórzane spodnie, z patykiem i siatką na ramieniu, na którym wisi jakiś tuzin szczurów.Ma jakieś trzydzieści wiosen. W prawicy dzierży latarnie naftową ,a w lewej dłoni klatkę z dużym żywym tłustym szczurem. Przy pasie ma nóż i krótki poszczerbiony miecz. Obok niego biegnie średni, umorusany, kudłaty kundel.>
-Kurza ostroga, ale was dzisiaj pełno w kanałach. Gdzie sienie ruszyćjacyś najemnicy, rycerze, krasnoludy itd. Jak widze chyba ty i twój towarzysz zabłądziliście.? Jeśli dasz mi kilka monet zaprowadzę was dokąd chcecie.
<Spogląda na szkielet lustrując go dokładnie. W oczach zabłysnął mu płomień ciekawości.>
-Masz zamiar białogłowo zatrzymać to znalezisko, co tam jest w woreczku??

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
GedMortensen
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 24 Cze 2005
Posty: 33
Skąd: Wolne Miasto Gdańsk

PostWysłany: Sro Lis 30, 2005 19:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<uważniej przysłuchuje się dźwiękom dochodzoncym z oddali i próbuje domyśleć się co to może być>
-słyszeliście?? bądźcie czujni to może ujdziemy z życiem...
_________________
Bestiariusz do Warhammera 2 zajebioza!!!!!!!! Pzdr Odric z Wurtbadu
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Hest
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 64
Skąd: z tąd i owąd :)

PostWysłany: Czw Gru 01, 2005 23:45    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<staram się wdrapać na wysepkę (a nuż coś więcej usłyszę, zobaczę...) i przyjrzeć się temu czemuś co ta skaveńska kanalia rozszarpywała, oglądam to dokładnie po czym rozglądam się i nasłuchuję. Mówię do towarzyszy> - daleko nie odlazł, gdzieś tu siedzi, czeba go znaleść i poćwiartować zanim zrobią to jego koledzy z nami...
_________________
Sesja Altdorf(wejście do kanałów): Grom Harginson
Sesja Wichry Północy: Diehl Jager
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1511

PostWysłany: Pią Gru 16, 2005 12:52    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Bogowie mi Cię panie zesłali! Trupa zostaw, przynajmniej na razie, ponieważ to podejrzana sprawa. Sowicie Cię wynagrodzę tylko nas wyprowadź proszę jak najszybciej. Błąkam się po tych kanałach od jakiegoś czasu i opuszczają mnie już siły. Pieniędzy przy sobie nie mam, ale w zastaw weź to. <Jedną ręką ściągam złoty łańcuch z medalionem, na którym wygrawerowany jest płomień.> Wyprowadź nas, a zapłacę Ci w monetach lub zatrzymasz ten łańcuch. <Wyciągam rękę z zastawianym przeze mnie przedmiotem, a drugą podtrzymuję Stalliona.>
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca.

Skype : irmellin
GG : 42662471
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pon Gru 19, 2005 14:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Grom oglądasz zmasakrowane ciało małego, ludzkiego dziecka. Ciało jest w opłakanym stanie, nie da sie rozróżnić nawet płci. Bebechy leżą porozrzucane wkoło, widać liczne ugryzienia i ślady pazurów. Ciało jest na pół zjedzone. Obok leży podarte małe lniane, brudne, przesiąkniętę syfem i krwią ubranie. Twoi dwaj towarzysze są niepodal. >
<Hałas ucichł. Dostrzegacie lekko poruszającą sie tafle ścieków w wielu miejscach. Grom zauważasz z wysepki parę błyszczących oczu i skaveński pysk, a potem jeszcze jeden i jeszcze i jeszcze. Ged , Dhagar wy także zauważacie pojawiające sie sczury zanurzone po czubek nosa.>
--------------------------------------------------------------------------------------
<Ismeno, szczurołap nawet nie spojrzał na twój medalion. Ominął ciebie i podszedłszy do szkieletu udeszył go pięścią w żebra aż te pokruszyły się. Wyciągnął woreczek, zerknął do środka, po czym szybko zawiązał go i schował w ubraniu.. Najpierw cicho do siebie a potem głośniej do Ciebie powiedział:>
-No patrz i wreszcie cię znalazłem... Dobra wyprowadze was. Zatrzymaj sobie ten wisiorek kobieto i tak bym go nigdzie nie sprzedał. Szkielet mi wystarczy.
<Uśmiecha sie przewrotnie i wyrywa szkielet z drzwi. Pakuje go do worka i rusza w korytarz z którego przyszedł.>
-No to dalej , idź za mną.

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1511

PostWysłany: Pon Gru 19, 2005 15:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Zakładam szybko wisior i zaskoczona postepowaniem mężczyzny ruszam za nim. Trzymam Stalliona delikatnie, acz stanowczo starając się nie mysleć o zmęczeniu i bólu. Idę uważnie i ostroznie. "Już niedługo będziemy bezpieczni. Nareszcie odpocznę, ale najpierw poślę po medyka dla Stalliona, by się nim zaopiekował i opatrzył jego rany. Jak wszystko będzie z nim dobrze to dopiero wtedy odpocznę.">
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca.

Skype : irmellin
GG : 42662471
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 11:13    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Ruszasz za szczurołapem, który już po kilkunastu krokach znika Ci z oczu. widać tylko światło jego latarenki. Krok i zanurzasz sie po szyje w śmierdzącej breji o mało nie utopiwszy się ze Stallionem. Oruchowo wydajesz z siebie krzyk. Swiatło latarni przybliża się na powrót i już po chwili cienkie ale mocne ramię szczurołapa wyciąga was z kanałowej bruzdy. >
-Oj zapomniałem , że wy nie znacie drogi. Pójdę wolniej, stawiaj kroki kobieto tak jak ja a nie powinnaś zrobić sobie krzywdy. No dalej ruszajmy.
<Wznawiacie swój pochód i zagłebaice się w ciemny szeroki tunel porośnięty mchopodobnymi tworami natury, pleśnią i innymi, nie dającymi się zidentyfikować , grzybami. Potykasz się wiele razy podszas drogi ale twój przewodnik pomaga ci. Zatrzymujecie się przy jakimś dużym podziemnym zbiorniku. Lampa oświetla krzywo postawione ściany podtrzymujące kopulaste sklepienie. Jest tutaj łącznie kilkanaście szybów kanałowych, zarówno duzych i szerokich jak i mniejszych, wąskich. >
-Tak się zastanawiam. Nie mogęsiepokazać z wami przy głównym wyjściu. Za dużo pytań , rewizja i takie tam. Wiem <wykrzykuje jakby po namyśle> pójdziemy tam. <Po czym rusza w najciemniejszy szyb jaki tu widać. >
<Gasi latarnie i łapie cię mocno za kołnierz, po czym mocnym szarpnięciem pociąga w ciemność. Jesteś pełna obaw i wątpisz czy wyjdziesz stąd żywa. Jest ciasno a ty musisz jeszcze dźwigać Stalliona. Na dobrą sprawe jesteś bezbronna , a ten brudny zarośnięty łowca szczurów mógłby zrobić teraz z toba co tylko by chciał. Nie masz już siły. Czujesz jak nogi uginają się pod tobą , a Stallion wydaje się być śliskim kamiennym blokiem , który zaraz złamie ci kręgosłup. Chcesz sie odezwać ale cos łazi , wręcz pełza, ci po twarzy. Skoro twój prewodnik się nie oddzywa ty też nic nie mówisz. Myślisz teraz o tej zaciśniętej dłoni na twoim kołnierzu. Tylko ona daje ci wiarę , że jeszcze możesz wyjść z tąd żywa. Przeciskacie się przez przejście, ocierając się o śluzowate ściany. Nagle nie czujesz jużuchwytu za kołnierz. Stajesz przerażona w ciemności. Nie możesz wymacać ścian. Czujesz sie jak byś stała na wąskiej kładce nad przepaścią. Masz ochotę krzyczeć ale słyszysz nieopodal cichy szept.>
-Cicho, zaraz po was wróce.
<Kapanie i rozbijanie sie kropel upadającuch z sufitu gdzieś n podłoże to jedyne co słyszysz. Nie dociera do ciebie nawet własne bicie serca i oddech, jakbyś już była martwa. Z zaskoczenie coć pociągnęło cię naprzód a potem ktoś pocałował cię w usta. To już kompletnie zdezorientowało twoją osobę.>
-To moja zapłata za pomoc kobieto. Dawno nie całowałem takich miękkich ust. Chodź jeszcze kilka kroków.
<Pociąga cię za kołnierz. Trochę się rozwidla. Na widok światła raduje się twoje serce. Zatrzumujecie się przy przeżartej przez rdze żelaznej drabince.>
-Daj go mnie, z nim nie dasz rady.
<Nie chcesz roztać sieze Stallionem ani na chwilę więc mężczyzna wyrywa ci go siłą i oplotłszy go ramieniem wciągnął po drabince na górę. Zamroczyło cię na jakąś chwilę, straciłaś przytomność. ... ... ...
Ocknęłaś się w jakimś zaułku. Oślepiające promienie słońca, nareszcie. Stallion leży z głową na twej piersi. Nic ci nie zginęło, nie pamiętasz tylko co się stało kiedy miałaś wejść po drabince. Jesteś taka zmęczona. Kiedy przyzwyczajasz oczy rozpoznajesz uliczkę. to zaułek przylegający zaraz do głównej ulicy biegnącej od głównej bramy , obok karczmy Złoty Młot , potem dalej do dzielnicy biedoty. Z miejsca w którym jesteś powinno być niedaleko do karczmy.>

_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hest
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 64
Skąd: z tąd i owąd :)

PostWysłany: Pią Gru 30, 2005 12:02    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<z obrzydzeniem i żalem parze na zmasakrowane zwłoki, a gdy dostrzegam skaveny mowie> - psiakrew poszedł po kolegów parszywiec... <podnosze topór by móc natychmiast szybko ciąć i krzycze do towarzyszy nie spuszczając wzroku ze skavenów> - mamy towarzystwo panowie! czas rozsiekać kila szczurzych pustych łbów! <do skavenów> - chodźcie tu brudne bydlaki, chodźcie pod mój topór!
_________________
Sesja Altdorf(wejście do kanałów): Grom Harginson
Sesja Wichry Północy: Diehl Jager
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ariena
Mod Bogów
Mod Bogów


Dołączył: 30 Gru 2004
Posty: 1511

PostWysłany: Nie Sty 01, 2006 13:47    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Wstaję z wysiłkiem i biorę Stalliona zmuszając się do ostatniego wysiłku, by wziąć go na plecy:"Jeszcze trochę i odpocznę...jeszcze te kilka metrów i dojedę do karczmy.Jeszcze trochę siły...nawet jeśli na tym ucierpię.Muszę go zanieść, by był już bezpieczny..." Wzdycham ciężko i ruszam przed siebie idąc na uginających się pode mną nogach. Nie myślę o niczym. Poprostu idę bezmyślnie do drzwi karczmy.>
_________________
Poeta to ktoś, kto pragnie w jasny dzień pokazać światło księżyca.

Skype : irmellin
GG : 42662471
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email MSN Messenger
Blackswordsman
Mod Bestii
Mod Bestii


Dołączył: 18 Sty 2005
Posty: 3844
Skąd: Brama wymiarów północnego bieguna:)

PostWysłany: Czw Mar 02, 2006 11:15    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Grom, Ged ,Dhagar, skaveny rzucają się na was prawie z taką samą wściekłoscią jak wy na nich. Ruszacie na przód ale śmierdząca breja ścieków hamuje impet. Wpadacie na swoich przeciwników a oni na was. Żelazo idzie w ruch. Przecinane powietrze świszczy. <Łup> odpada skaveński łeb <plusk> i wpada do ścieków opadając na dno, bezwładne ciało skavena zaraz po nim. Tniecie i rąbiecie aż się patrzy, pierwszą trójkę macie już za sobą. NAgle ze scieku wyskakuja dwa dorodne skaveńskie bydlaki. Obalają Geda , który znika w topieli razem z nimi. Dhagar zostaje otoczony przez trzy skaveny z dzidami , próbuje je rozpłatać toporem wymachując wkoło siebie ale są szybkie. Na tyle szybkie żeby lekko zranić i uniknąć jego ciosów. Jak tak dalej pójdzie zakłują go jak dzika. Grom dostajesz w brzuch pordzewiałą , szeroką dzidą, która wystaje z pod powierzchni ścieków. Boli jak cholera, to poważna rana. Po chwili wynurza sie właściciel owej broni. To ten skaven , który jeszcze chwilę temu pożerał to ciało zabitego dziecka. Jego pokryta mokrą , pozlepianą sierścią morda szczerzy sie na ciebie. Przeceniliście się... >
_________________
Jestem mieczem i zbroją. Moja droga tam gdzie krew.

MG tu i tam ^^
#Sesja Przekleństwo Wzgórz Hager Gatz
#Sesja Miasto Darrow
#Sesja Wichry Aderus


Ostatnio zmieniony przez Blackswordsman dnia Nie Mar 12, 2006 12:46, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Hest
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 23 Cze 2005
Posty: 64
Skąd: z tąd i owąd :)

PostWysłany: Nie Mar 12, 2006 12:01    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

całym impetem padam na szczura i tne go w łeb, próbuje podnieść się i spoglądam na moją ranę> -za dużo ich <mówie do siebie cicho, jezeli rana mi na to pozwoli probuje pomóc krasnoudowi atakujac szczury od tyłu krzyczę> - za dużo ich, musimy uciekać!
_________________
Sesja Altdorf(wejście do kanałów): Grom Harginson
Sesja Wichry Północy: Diehl Jager
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8  Następny
Strona 7 z 8

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group