Forum www.forum.drachenfels.pl
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Karczma "Żółty Człowiek"
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xarandil
Mod Elfów
Mod Elfów


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 1266
Skąd: warszawa

PostWysłany: Pon Paź 03, 2005 19:34    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Kobieta wręcza Tobie line. Odchodzisz do swojego pokoju siadasz na swoim łużku i czekasz cały dzień który wydaje się Tobie wiecznością. Nawet udało się tobie zasnąć gdy nagle obudził Ciebie jakiś huk w karczmie. Wyglądając przez okno zdajesz sobie sprawe ze jest już noc
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Sro Paź 12, 2005 18:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Wchodze do karczmy, kiwam do urodziwej kelnerki która podchodzi do mnie i pyta czym może służyć; zamawiam piwo i poprosiłem ją o poinformowanie zaciekawionych bywalców karczmy o moich usługach najemnika. Po pewnym czasie dostaje piwo i siadam na wolnym krzesle w kącie karczmy. Pijąc powoli piwo i nie zwracajjąc wiekszej uwagi, nagle budzi się mój 6 zmysł i czuje że ktoś mnie obserwuje, obracam się i spoglądam na bawiących sie... nagle mój wzrok przykuwa krasnolud siedzący przy stole ze swoimi kompanami, ktory cały czas przeszywa mnie wzrokiem. Ale nie zwracam na niego większej uwagi i wracam do swojego piwa...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xarandil
Mod Elfów
Mod Elfów


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 1266
Skąd: warszawa

PostWysłany: Sro Paź 12, 2005 23:04    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeremiaszu wchodzisz do karczmy wszyscy na ciebie spojrzeli i jak by lekko się wystraszyli gdy usłyszeli że wyznajesz sigmara i się tak mocno tym afiszujesz Karczmarz podszedł od razu do Ciebie i zwraca się

-Panie nie jesteś w świątyni nie musisz się tak afiszować tym że jesteś wyznawcą sigmara. Proszę

<karczmarz podaje kluczyk do pokoju i gdy usłyszał, że jesteś łowcą czarownic trochę się zdenerwował ale jest to ledwo zauważalne karczmarz ściszonym głosem mówi >

-Panie a cóż Ciebie sprowadza tu do tej mojej malutkiej karczmy czyżby jakiś chaos?? mam nadzieje że nie cele służbowe ??

<Gdy rozmawiasz z Karczmarzem wchodzi nagle Wysoki elf w dość dziwnym płaszczu siada przy stole natychmiast obsługuje go jakaś kelnerka. Skupiając się trochę dłużej na nowo przybyłym zdajesz sobie sprawę, że twoje umiejętności nabyte na wieloletnich treningach w wykrywaniu chaosu pozwalają Tobie dostrzec jakąś aurę otaczającą Elfa lecz jest ona bardzo słaba. Nagle Elf spogląda prosto w twoje oczy a ty odruchowo odwracasz wzrok wracając do rozmowy z karczmarzem...>


----------------------------------------------------------------------------


Areliusie wchodzisz do karczmy kelnerka błyskawicznie Ciebie obsłużyła ma bardzo ładne kobiece kształty jej kuszący tyłeczek jędrne piersi i pełne usta po prostu dziwisz się co ona robi w takiej spelunie. Siedzisz spokojnie popijając piwo. Gdy nagle zdajesz sobie sprawę, że w odległej części karczmy jakiś jegomość rozmawiający chyba z karczmarzem dosyć bezczelnie się Tobie przygląda po chwili odwraca wzrok i kontynuuję rozmowę z karczmarzem....

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Czw Paź 13, 2005 06:37    Temat postu: Arelius Greenwer Odpowiedz z cytatem

Przyglądam się karczmarzowi i dziwnej osobie pijac dalej swoje piwo, wołam młodą kelnerke i pytam się jej

-Powiedz mi co miła pani robisz w takiej spelunie powinnaś być traktowana z nalezytym szacunkiem

<patrze na nią w oczekiwaniu na odpowiedź i po chwili dodaje>

-A może wiesz kim jet ten jegomość co rozmawia z karczmarzem ??

Mój 6 zmysł mówi mi że obcy ma jakies ważne zadanie do wykonania,. Młoda kelnerka pociąga mnie bardzo swoją fizycznością.

Zmieniłem tego posta tak mniej więcej powinien on wyglądać
1. Nie odpowiadaj sobie sam na zadane pytania
2. Pisz w osobie pierwszej jako że wcielasz się w postać Areliusa
to jest pierwsze ostrzeżenie

_________________
#SESJA Altdorf --> Arelius
#SESJA Burza Chaosu --> Arel


Ostatnio zmieniony przez Arelius dnia Pią Paź 14, 2005 22:32, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
michal14
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 21 Sie 2005
Posty: 50
Skąd: Lublin

PostWysłany: Czw Paź 13, 2005 07:24    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Gdy nadeszła już noc , idę na zewnątrz i za pomocą liny wdrapuje się na dach naprzeciwko karczmy. Gdy już tam jestem badam czy zabójca tamtego mężczyzny nie zostawił po sobie jakichkolwiek śladów.Sprawdzam też czy nie porzucono tu spinki na której przedstawiony jest skrzyżowany miecz z księżycem.Po oględzinach schodzę z dachu i udaję się dosiedziby gildii cieni która znajduje się w Żółtym Człowieku. Potem idę do swojego pokoju.. Tam rozbieram się i w międzyczasie mówię:
- To wszystko jest jakieś dziwne
Następnie kłade wszystkie swoje rzeczy na krześle zamykam się od środka na klucz i kładę spać.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xarandil
Mod Elfów
Mod Elfów


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 1266
Skąd: warszawa

PostWysłany: Sob Paź 15, 2005 13:50    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Arelius

<Kelnerka patrzy podejrzliwie na ciebie i mówi >

-Ja ja tu pracuje moją wioskę napadły goblin i orki a ja jako jedyna ocalałam i udało mi się uciec tu do Altdorfu nie miałam co jeść a Garel to dobry człowiek a tego jegomościa nie znam jedyne co wiem to powiedział ze jest wyznawcą Sigmara wchodząc do karczmy <kobieta się uśmiech i odchodzi zawołana przez następnego gościa karczmy

-------------------------------------------------------------------------

Michał 14

Wychodząc przed karczmę wspinasz się na budynek jako że jesteś krasnoludem i mało nie ważysz wspinanie idzie Tobie ciężko po prawie godzinie prób włażenia i spadania jesteś cały obolały a ręce masz obtarte od liny. Próbujesz jeszcze raz. Byłes tak pochłonięty wchodzeniem na dach że nie usłyszałeś kiedy nadchodzi patrol miejski. Spadasz znowu i lądujesz na ziemi a wokół Ciebie stoi trzech strażników z halabardami dostajesz jednego buta po nerkach i słyszysz

-Wstawaj psie!! po co chciałeś wchodzić na tamten dach ?? No gadaj szybciej. z tamtego dachu zastrzelono niedawno kupca a ty się na niego wspinasz to dziwne brać go!

<
<dostajesz następnego buta po nerkach i dwóch strażników chwyta Ciebie pod ręce i prowadzą >
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Sob Paź 15, 2005 21:20    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Pijąc swoje piwo zastanawiam się dalej kim jest dziwna postać rozmawiająca z karczmarzem.<jesli karczmarz skonc\zył z nią już rozmowe wołam go i zaczynam zadawac swoje pytania>: Witam karczmarzu nazywam się Arelius Greenwer, zauważyłem że rozmawiałeś z pewnym jego mościem i wydawało mi się że mnie obserwuje, czy mogłbyś mi udzielić jakiś informacji na jego temat, typu: kim jest i co go sprowadza do miasta <czekam na odpowiedz karczmarza i po chwili dodaje>Wiesz może czy ktoś znajdujący się w tej karczmie szuka najemnika do wykonania jakiegoś zadania ? <nurtuje mnie jeszcze jedno pytanie, które również zadaje karczmarzowi> Skąd się wzięla nazwa karczmy "Żółty człowiek"??
_________________
#SESJA Altdorf --> Arelius
#SESJA Burza Chaosu --> Arel
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jeremiasz_Keppler
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 52
Skąd: Pd. Reiklandu

PostWysłany: Wto Paź 25, 2005 17:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Zajadam potrawe, którą dał mi karczarz, popijam piwem. Potem ide do pokoju na górze, zdejmuje sprzęt, pomodle się i zabezpiecze pokój (okiennice, dzwi itd) Pod okiennicami i drzwiami stawiam dzbanki czy kawałki płytówki, żeby jak ktoś otworzy to narobiły hałasu) Po wykonaniu tych czynności ide spać.
_________________
Spalmy wszystkich, Sigmar rozpozna swoich!



MG na Biednej Dzielnicy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xarandil
Mod Elfów
Mod Elfów


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 1266
Skąd: warszawa

PostWysłany: Wto Paź 25, 2005 22:22    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Areliusie

Widzisz nieznajomy kończy rozmawiać z karczmarzem. Karczmarz Podchodzi do Ciebie i mówi
-Czy Sobie pan coś życzy jego ton jest przyjazny i uprzejmy. Słysząc twoje pytania błyskawicznie odpowiada
-Ten jegomość nie jest nikim ważnym dla Ciebie lepiej jak nie będziesz wiedział, kim on jest...A co do tego czy ktoś szuka najemnika to nie za bardzo wiem, ale może powinieneś napisać ogłoszenie na słupie ogłoszeń. A co do nazwy karczmy hmm... To długa historia a ja nie mam teraz czasu, bo jestem bardzo zajęty musze zrobić parę rzeczy żegnaj jak będę miał chwile czasu a ty będziesz wciąż siedział w mojej karczmie to przy kuflu piwa opowiem Tobie z kąd wzięła się ta nazwa....


-----------------------------------------------------------------------------------


Jeremiaszu
Karczmarz żegna Ciebie lekkim ukłonem i odchodzi od Ciebie w stronę jakiegoś osobnika, od którego wyczuwałeś wcześniej dziwną aurę zjadasz posiłek i udajesz się do swojego pokoju i kładziesz się spać uwcześniej zabezpieczając go.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Sro Paź 26, 2005 20:46    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z uwagą słucham tego co mówi mi karczmarz.
Mówię do niego: Z chęcią posłucham historii o tej karczmie i wypije z tobą piwo.
Jeżeli karczmarz ma juz chwile wolnego - zasiadam z nim przy piwie i slucham jego opowiesci. Gdy skonczy opowiadac prosze go o nocleg i jezeli przyjmie mnie na noc to ide do pokoju i rzucam czary ochronne na drzwi i okna
_________________
#SESJA Altdorf --> Arelius
#SESJA Burza Chaosu --> Arel
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xarandil
Mod Elfów
Mod Elfów


Dołączył: 30 Lis 2004
Posty: 1266
Skąd: warszawa

PostWysłany: Sro Paź 26, 2005 21:26    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Siedzisz spokojnie około godziny czekając na karczmarza aż upora się z obowiązkami. Gdy już skończył swoją prace podchodzi do Ciebie z dwoma kuflami piwa i daje jeden dla Ciebie i mówi
-no to posłuchaj tej historii nie jest może to nic nadzwyczajnego, ale jak chciałeś to ją Tobie opowiem A więc Mój dziadek był hazardzistą i moczymordą a ta karczma kiedyś nazywała się Pod skrzydłami mantikory należała do żółto skórego człowieka, który pochodził z odległych krain. Ojciec powiadał, że przypłynął statkiem wraz z rodziną karczma dobrze prosperowała a Mój Dziadek znał się trochę na magii wystarczająco żeby oszukiwać w karty. Grał kiedyś tu w tej karczmie z jakimiś szulerami w karty no i jasna rzecz że przegrał ponieważ stawiał rzeczy których nigdy nie posiadał bo był pewny swojej wygranej. Tamci chcieli go zabić i poszukiwali go <karczmarz bierze łyk piwa i kontynułuję opowieść> i chcieli zabić za oszustwo, więc Dziadek się ukrywał. Któregoś Wieczora jak szukał jedzenia. Zobaczył pożar i właśnie oto ta karczma płonęła a w niej została jedynie mała dziewczynka będąca córką właściciela karczmy. Dziadek stwierdził, że woli, Zginąć ratując kogoś niż jak mają go, dorwać paskudni szulerzy. rzucił się w ogień i uratował dziewczynkę ów właściciel karczmy był bardzo wdzięczny Mojemu dziadkowi i postanowił mu pomóc w jego długach część spłacił a drugą część po rozmowie z szulerami pozwolili mu spłacać na raty. Dziadek pracował w karczmie przy jej odbudowie i bawił gości karczmy karcianymi sztuczkami gdy już spłacił Dług szulerom a ci dali mu spokój. Cała rodzina żółtego Człowieka zginęła na epidemie roznoszona przez szczury w tamtych czasach. Mój Dziadek się uchował przed nią i przeżył a Właściciel karczmy przed śmiercią cały majątek zapisał dziadkowi w testamencie. Dziadek z wdzięczności Karczme nazwał żółty Człowiek.. i To by było tyle Areliusie ja musze iść spać jestem zmęczony i Tobie tez to radzę to zrobić a za posiłek i pokój należy się 1 zk <Karczmarz przyjmuje pieniądze i wręcza Tobie klucze od pokoju a sam odchodzi spać do sowjego pokoju >

Budzisz się jesteś wypoczęty i wyspany słychać już krzątanie się służby w karczmie.

------------------------------------------------------------------------------------------------------

Jeremiaszu budzisz się schodzisz na dół do karczmy i zlecasz zadanie dla Gońca. Z niecierpliwością czekasz na jego powrót siedzisz w karczmie i zastanawiasz się co ciekawego przyniesie Tobie ten dzień a zapowiada się że może dużo się dziać ze względu na twoje przeczucia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Jeremiasz_Keppler
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 52
Skąd: Pd. Reiklandu

PostWysłany: Czw Paź 27, 2005 12:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jak Elf schodzi na dół to podchodze do niego:
- niech będzie Sigmar pochwalony. Zdziwion wielce jestem moście elfie, że tak daleko do rodzinnego Athel-Loren długie nogi waszmościa przywiodły. Zaprawde ręke dałbym sobie uciąć, że runy z waszmościanego płaszcza gdzieś już widziałem i niechaj wyznawcą Ulryka się stane, jeżeli powiem, że pamiętam gdziem je widział. O! A tu widzę piękny łuk słynnej elfiej roboty, słyszałem, że niosą one po dwakroć dalej niźli zwyłe, znaczy się ludzkie, łuki. Azali prawda to? Zasiądź panie ze mną przy śniadaniu, pyszna jejecznica dzisaj. Usiądź no tutaj panie elfi, przy starym Jeremiaszu i powiedz co nieco o tym, jak te słynne łuki wasze robicie
_________________
Spalmy wszystkich, Sigmar rozpozna swoich!



MG na Biednej Dzielnicy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Czw Paź 27, 2005 17:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jestem wyspany więc postanawiam zejść na dół.
Na dole podchodzi do mnie obcy który obserwował mnie zeszłej nocy. Zaproszony przez niego do wspólnej konsumpcji śniadania <zamawiam jajecznice>, odpowiadam mu na jego pytania :
Niech Sigmar będzie pochwalony ,a więc drogi pani przedstawie się, jestem Arelius, a co do tego łuku to jego historia jest bardzo długa, przechodzi on z ojca na syna w mojej rodzinie, wiem tylko że został on stworzony przy współpracy kranoluda i elfa (mojego bardzo a to bardzo dawnego przodka), nie darzyli sie oni zbyt wielką sympatią, ale pewna sytuacja sprawiła że zostali wielkimi przyjaciółmi i stworzyli oto ten wspaniały łuk oraz topór który przechodził z pokolenia na pokolenie w każdej z rodzin.I to w sumie by była cała historia...

Czekam na reakcje Jeremiasza

Potem zadaje mu swoje pytania:
Wczoraj wieczorem gdy siedziałem przy swoim piwie zauważyłem że mnie obserwowałeś, czy był jakiś szczególny tego powód?
<czekam na odpowiedz, i zadaje kolejne pytanie>
Nie wiesz może czy ktos szuka jakiegos najemnika??
_________________
#SESJA Altdorf --> Arelius
#SESJA Burza Chaosu --> Arel
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Jeremiasz_Keppler
Strażnik
Strażnik


Dołączył: 11 Paź 2005
Posty: 52
Skąd: Pd. Reiklandu

PostWysłany: Czw Paź 27, 2005 23:54    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

oh, to zaprawde ciekawa historia tej pięknej broni. PRzykro mi panie, ale pojęcia nie mam, gdzie ktośtu może szukać najemnika, ale pewien jestem, że tek wielkie miasto jak Altdofr napewno ma duże zapotrzebowanie na takowych. (smutniejszym już głosem dodaje) Szczególnie w tych trudnych czasach.
- Zainteresowałem się Tobą panie, bom dawno elfa nie widział w biednej dzielncy, przyznać muszę, że widok to żadszy niż morrslieb w pełni. Ze wstydem przyznam, że niewiele wiem o waszej szlachetnej rasie. Jeżeli możesz to powiedz mi przecie jakich bogów wyznajesz i jakiej pracy szukasz. Może znajde dla Ciebie zacny panie jakieś miejsce.
_________________
Spalmy wszystkich, Sigmar rozpozna swoich!



MG na Biednej Dzielnicy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Arelius
Starszy Szabrownik
Starszy Szabrownik


Dołączył: 12 Paź 2005
Posty: 25

PostWysłany: Pią Paź 28, 2005 00:23    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Bogiem którego wyznaje jest Khorn, wyznaje go z szacunku dla mojej rodziny która wyznaje go od wieków, ale nie utozsamiam sie z jego wyznawcami ani własną rodziną, żyje w napiętych stosunkach z ojcem, dlatego postanowiłem opuścic rodzinny dom i odnaleźć swoją prawdziwą ścieżke którą bede mógł podąrzyć. A co do pracy to nie szukam nic konkretnego, szukam poprostu przygód.
<nie czekając na reakcje rozmówcy mowie że musze ruszac w droge i żegnam się>
_________________
#SESJA Altdorf --> Arelius
#SESJA Burza Chaosu --> Arel
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group