Forum www.forum.drachenfels.pl
Forum Zamku Drachenfels
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja   ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
[Strona Główna Zamku]    [Komnata Konstanta]
Las
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Nie Lip 30, 2006 16:48    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:0389e52dd4]Falandar

Po rozmowie z nieznajomym wyruszyłeś dalej, lekko wiruje ci w głowie, lecz ten deszcz lekko cię cuci. Leje jak z cebra, wiatr, deszcz... Ech. Obyś się nie nabawił kataru. Twoi ludzie nie są zbytnio zadowoleni.

Po marszu docierasz w końcu do stolicy Imperium, już nie możesz się doczekać kiedy dotrzesz do swego domu, a tam ogrzejesz się przy ogniu.

Valdis

Ze wskazówkami napewno będzie lepiej. I faktycznie! Docierasz przemoknity do chatki myśliwych. Faktycznie chatka, uboga, myśliwi zepwne biedni skoro mieszkają w takim... Przybytku.
Podchodzisz bliżej, w domu palą się jeszcze światła, widocznie nie śpią, albo chleją dalej! Chyba nie doceniają tego, co się w koło nich czai...
Chatka jak chatka. Masz dziwne wrażenie, że dach zaraz urwie się od siły wiatru i ogólnie cały domek złoży się.
Wzdychasz i wykonujesz kolejny ruch...[/color:0389e52dd4]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Lip 30, 2006 17:31    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<podchodzę, chowam noże i nawalam do drzwi pięścią>

-Jest tam kto? Otwórzcie, ludzie!

<rozglądam się i mam rękę na rękojeści mojego miecza>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
alladyn777
Odźwierny
Odźwierny


Dołączył: 22 Maj 2006
Posty: 107
Skąd: WWA

PostWysłany: Nie Lip 30, 2006 23:00    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Jeżeli stukanie w drzwi mnie obudzi to wstaje łapie pistolety i czekam na to co sie stanie...
<To moja reakcja na głosniejsze akty i zachowania:>
-Co za chory człowiek wali do drzwi o tak piekielnej porze!?


Ostatnio zmieniony przez alladyn777 dnia Sro Wrz 20, 2006 22:43, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Sie 08, 2006 23:16    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<słysząc odzew, stwierdzam że nie będę fatygował się i rozmawiał z narąbanym ludzkim ścierwem... kieruję swe kroki szybko w cień i wychodzę na główny trakt do Altdorfu, po czym kieruję się do miasta... przed bramą rozmawiam z gońcem straży miejskiej... kiedy odejdzie, wchodzę do miasta i kieruję się do doków portowych>

-Niech to szlag. Kultyści Obscurasa wcale się nie zjednoczyli ze zwierzoludźmi, jeno zwiali... Ktoś ich w końcu kiedyś dorwie. To już nie moja działka.

<to mówiąc do siebie, przeszedł przez Most Wisielców witając się z kapitanem tamtejszych strażników i stanął w osnutej mrokiem nocy dzielnicy portowej>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Nie Lis 05, 2006 19:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Postac Przechodzi przez brame.... z pod czarnego plaszcza widac tylko rekojesc miecza poltorecznego....Zmierza w las wiedziona jakby wewnetrznym instynktem>
- Juz pora Valdisie......Tak juz pora.....
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Nie Lis 05, 2006 19:39    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

Z krzaków wychodzi na drogę Valdis, w czarnym płaszczu z kapturem i pozdrawia ręką nadchodzącego Kalimdora. Macha ku niemu, by podszedł bliżej.

Kiedy podejdzie, szeptem mówię mu trochę o lesie i podaję lokację chatki myśliwych... Po chwili pytam się:

-Więc, ty prowadzisz. Gdzie najpierw idziemy?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Nie Lis 05, 2006 19:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

- Porozmawiamy przyjacielu z mysliwymi...... oni powinni byc zorientowani.... a zdecydowanie lepiej dla nich bedzie jesli beda zorientowani.....
<Zaczynam isc powolnym krokiem w kierunku chatki>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Wto Lis 07, 2006 21:30    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:09728be8df]Valdis i Kalimdor

Wyruszacie w stronę chatki myśliwych. Burza wzmaga na sile... Jest bardzo nieprzyjemnie, mokro i zimno.
Taka pogoda nie wróży nic dobrego, ale macie cel... I ten cel was motywuje, aby iść dalej jak właśnie czynicie. Valdis zna drogę do chaty myśliwych, więc w dość krótkim czasie docieracie na miejsce.
Valdis cały czas masz w myślach tego gbura...
Stoicie przed przybytkiem. O tej porze, w takich okolicznościach, dom wygląda dość... Przerażająco.
Macie dziwne wrażenie, że ta konstrukcja zaraz zawali się... Tak czy owak, marzniecie na dworze.[/color:09728be8df]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Wto Lis 07, 2006 21:49    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Podchodzę do drzwi i pukam w nie nie za mocno, lecz głośno. Dłoń trzymam na rękojeści sztyletu, nieco go wysuwając i okrywając płaszczem.>

-Jest tam kto? Otwórzcie strudzonym podróżnikom!

<Czekam na reakcję, zerkając na Kalimdora.>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Sro Lis 08, 2006 18:08    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Spokojnie kiwam glowa....Poprawiam plaszcz a zwlaszcza kaptur i staje przy scianie zaraz obok drzwi>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Sro Lis 08, 2006 19:10    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:4c724c55a1]Valdis i Kalimdor

Drzwi otwiera zmarnowany człowiek. Widać, że jest śpiący, poza tym śmierdzi od niego alkoholem... Spogląda na was podejżliwie, jego mina jest wielce zdziwiona.
Jest ubrany w proste, szare ubranie, wyjątkowo za duże. Zza jego pleców dostrzegacie kilka poroży na ścianach oraz drugą osobę. To mężczyzna, również w nienajlepszym stanie.
- Jaki czort o tej porze, w taką pogode przygnał was tutaj - zapytał mężczyzna chwiejąc się lekko. Jego oddech jest... Okropny, o czym przekonał się Valdis.
Ciepłe powietrze bijące od pomieszczenia zachęca was do wejścia.[/color:4c724c55a1]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Ethereal
Landgraf
Landgraf


Dołączył: 22 Lip 2005
Posty: 2989
Skąd: Elbląg

PostWysłany: Sro Lis 08, 2006 21:35    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

-Jesteśmy jedynie strudzonymi podróżnikami, dobry panie. Patrolowaliśmy okoliczne lasy w poszukiwaniu złoczyńców, gdyż jestem przyjacielem Straży Miejskiej Altdorfu. To jest mój towarzysz. Czy wpuścicie nas? Posiedzimy chwilę i ogrzejemy się, a potem ruszymy dalej.

<dyskretnie chowam sztylet i opuszczam drugą dłoń, odsłaniając nieco płaszcz... czekam na odpowiedź i zerkam na rycerza Khaine'a.>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Czw Lis 09, 2006 20:06    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Przechodze obok Valdisa i nie czekajac na odpowiedz wpycham sie do pomieszczenia......Obrzucajac je dokladnie spojrzeniem szukajac rozmieszczonej broni...Nic sie nie odzywam>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Xsary
Markgraf
Markgraf


Dołączył: 09 Sty 2005
Posty: 2039
Skąd: Nowa Sól

PostWysłany: Pon Lis 13, 2006 19:58    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

[color=orange:8f585914d3]Valdis i Kalimdor

Mężczyzna patrzy się na Valdisa chwilę po czym odsówa się robiąc wam przejście do domu.
- Wchodzcie, wchodzcie panowie... Teodor - krzyknął człowiek. - Wstawaj! Mamy gości.
Z jednego z posłań powstał następny człowiek. Również pijany. Na łóżku leży następny mężczyzna. Istny olbrzym.
W całym domu unosi się woń alkoholu. Panowie musięli mieć popijawe... Chata jest bardzo przytulna, jest tutaj ciepło. Teraz dostrzegacie więcej poroży i innych troef. Imponująca kolekcja. Mężczyzna, który was powitał wskazuje na miejsca przy stoliku.
- Siadajcie i mówcie czg... Czego chcecie - rzekł Teodor i sam zasiadł przy stole. - Jam jest Teodor, a to mój brat Serol.[/color:8f585914d3]
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Fratus
Ochmistrz
Ochmistrz


Dołączył: 12 Wrz 2005
Posty: 567
Skąd: Z Wezendorfu

PostWysłany: Nie Lis 19, 2006 11:29    Temat postu: Odpowiedz z cytatem

<Przechodze miedzy ludzmi przez cale pomieszczenie.......>
- Widze ze mieliscie zabawe .... Zaiste wybaczcie nam najscie o tak nietypowej godzinie......
- Znacie te lasy jak własną kieszen tak ?
- Chcielismy porozmawiac o wydazeniach ostatnich tygodni
<Zsuwam kaptur na ramiona....caly czas stoje na srodku pomieszczenia>
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum www.forum.drachenfels.pl Strona Główna -> Altdorf 2502 Wszystkie czasy w strefie EET (Europa)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Następny
Strona 6 z 7

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2002 phpBB Group