| Witaj gość , masz 0 nieprzeczytanaych wiadomości | Dziś Sty-18-2018 | Zakwateruj się, odwiedź swoją komnatę lub opuść ją | POCZTA: zaloguj | Komnata Konstanta |
Ankieta
Czy twoim zdaniem nowelki Warhammera będą wydawane w Polsce?

· Tak, jeszcze w tym roku sprawa sie rozwiąże
· Tak, ale to może potrwać jeszcze z rok dwa
· Być może kiedyś ktoś to wyda
· To koniec Warhammera w Polsce

[ Wyniki | Ankiety ]

Głosów: 48

Publicystyka: Zabójca Krwiopijców - Profesja zaawansowana
sobota, 01 kwietnia 2006 - 13:51

Strona gotowa do druku Wyślij artykuł do znajomych

Karl skradał się jak najciszej pośród pracowni maga Felherdargenbenda. Czarodziej wynajął go ze względu na jego niezwykłe umiejętności. Tylko on mógł rozprawić się z krwiożerczym stworzeniem grasującym po jego wieży. Karl nie mógł odmówić – Felherdargenbend zatrudniał go już wcześniej – płacił sowicie i zawsze dokładał kilka Karlów Franców za szybko wykonane zadanie.

  Zamek poleca:



Zabójca poruszał się szybko i sprawnie po zagraconym pomieszczeniu. W prawej dłoni trzymał narzędzie mordu gotowe do ciosu. Wiedział że przeciwnik pojawi się znienacka, wiedział że ostrzeże go tylko dźwięk. Niemal niewidzialny wróg musi gdzieś tu być. Łowca czuł obecność krwiopijcy.
W powietrzu dało się słyszeć cichy dźwięk nadciągającego wroga. Karl błyskawicznie skulił się i wytężył zmysł słuchu. Jest blisko – pomyślał – muszę być szybki, będę miał tylko jedną szansę. Prawdopodobnie szept samego Sigmara lub jakiś szósty zmysł podpowiedział mu że to jest ta chwila. Karl wyprostował się, zacisnął rękę na swej broni i w błyskawicznym susie doskoczył do przeciwnika. Pchnął raz, celnie godząc w krwiopijcę, potem uderzał już na oślep, rozgramiając przeciwnika pod gradem ciosów. Po chwili opanował się widząc że przeciwnik jest martwy. Człowiek uśmiechnął się do siebie, wyjął sztylet z cholewy buta i wykonał szybkim ruchem nacięcie na broni którą uśmiercił wroga. To już 43 – pomyślał. Jeszcze siedem i gildia wypłaci mi premię...
Spojrzał jeszcze raz pogardliwym wzrokiem na krwiopijcę. Komar był roztrzaskany w drobny mak, tu i ówdzie poniewierały się jego kończyny. Karl schował narzędzie zbrodni – skórzaną packę o drewnianej rękojeści. Zadowolony z siebie wyszedł na korytarz w poszukiwaniu Felherdargenbenda.

Zabójca komarów – profesja zaawansowana

Wielu mieszkańców starego świata w sezonie od późnej wiosny aż do wczesnej jesieni ma problemy z komarami. Ich mnogość i konieczność usuwania ich z miast, wsi i innych miejsc spowodowała powstanie kasty zabójców, wytrenowanych tylko i wyłącznie w polowaniu na te owady. Są to zazwyczaj ludzie, choć bywają nimi i elfy – krasnoludy rzadko garną się do tej roboty (podobnie jak halflingi). Zabójcy ci są znani ze swej zaciekłości i nieustępliwości wobec przeciwnika. Praca ich polega na bezustannym poszukiwaniu wroga i tępieniu go wszelakimi metodami. Zabójcy komarów zrzeszają się w gildiach – ich największe skupiska można znaleźć w Marienburgu i Nuln. Niekiedy zabójcy ruszają w pojedynkę bądź małymi grupami by walczyć w imię honoru swej profesji. Znaleźć ich wtedy można na bagnach i wszelkich miejscach lęgu krwiopijców – okoliczni mieszkańcy wiosek i osad opowiadają często historie o potwornych krzykach i przekleństwach dobiegających od strony pola walki.





Dlaczego taki schemat? Oto odpowiedzi:

WW – bo musi trafić przeciwnika
US – bo nie zawsze strzela w przeciwnika (niekiedy rzuca bronią)
K – mało istotne
Odp – odporność na jad krwiopijcy musi być duża
Zr – aby szybko reagował na ataki przeciwnika
Int – trzeba się nauczyć wielu sztuczek aby podejść wroga
SW – aby nie uciec z pola walki
Ogd – aby wytargować dobrą cenę za powalonego w walce wroga
A * +10 ale tylko w walce przeciwko komarom!
Żyw – aby mógł wytrzymać dłużej na placu boju
Sz – aby mógł sprawnie uciekać kiedy przewaga wroga będzie zbyt wielka


Umiejętności: plotkowanie, unik, skradanie się, ukrywanie się, wiedza(komary), rzemiosło(wytwarzanie pacek), spostrzegawczość, przeszukiwanie, tropienie, sekretne znaki (zabójców komarów), sztuka przetrwania, leczenie, torturowanie (tylko komary), śledzenie

Zdolności: broń specjalna(packa), błyskawiczny blok, nieustraszony, zapiekła nienawiść (przeciwko komarom), odporność na trucizny, szósty zmysł, szybki refleks, straszny (tylko dla komarów)

Wyposażenie: packi (x 5, zawsze najlepszej jakości z symbolem gildii), moskitiera (2 metry kwadratowe), talizman ochrony przed ukąszeniami komarów (+10 do testów przeciwko chorobom przenoszonym przez komary).

Profesje wstępne: szczurołap, żołnierz, mistrz cienia, fechmistrz

Profesje wyjściowe: chwalebna śmierć (choć jak na razie żaden z zabójców komarów nie zginął w walce z przeciwnikiem.

Karl, Franz i Shubert siedzieli w karczmie pełnej pijaczyn, dziwek i komarów. Dziś nie polowali - zabijali dla zabawy. Shubert usłyszał jako pierwszy charakterystyczne brzęczenie owada. Szybkim ruchem wyjął miecz i przeciął owada na pół. Franz i Karl pokiwali głowami z szacunkiem. Następny w popisach był Franz. Błyskawicznym ruchem zamachnął się sztyletem. Następnemu komarowi odpadły skrzydła i upadł na podłogę. Tym razem to Shubert z szacunkiem kiwnął głową. Franz splunął na wijący się odwłok owada i dodał – toń gnido!
Karl ze skupieniem obserwował swą ofiarę. Kiedy komar zbliżył się dostatecznie blisko, zamachnął się swym rapierem. Komar poleciał dalej, Franz i Shubert roześmiali się w głos. Hehehe nie trafiłeś – starzejesz się – wołali kuląc się ze śmiechu.
Mylicie się, trafiłem – odparł Karl – ten komar nigdy już nie zostanie ojcem.
Karl i Franz umilkli i z szacunkiem pokiwali głowami...


P.S. Prima aprilis !!!

Opracował :
Cadi

Pobierz ten plik z magazynu Zamku.




Komantarze
Bienio
02.04.06, 11:19
Przepak! :D Muszę zagrać tą profesją :D
Bartfff
02.04.06, 14:06
Moim zdaniem zaczerpnełeś pomysł z Monthy Phytona i mam nadzieje ze to żart:)
Nieznany Podróżnik
02.04.06, 15:20
hahahaa, ale zieja! :D Łowca Komarów :D haha :D

Ale pomysł ciekawy...
Nieznany Podróżnik
03.04.06, 12:26
Pomysł z MiM-a zacuągnięty. Ale miło było sobie przypomnieć. Prawa autorskie oczywiście zostały na Ciebie przelane ? :]
cadirad
04.04.06, 06:02
z tego co pamiętam w MiM był zabójca chomików a nie komarów :D
   Zamek Drachenfels
   © 2002-2010 | engine: PN
   support min.: IE5.0 1024x768


realizacja:
orth

:: chemia niemiecka :: nawodnienia ogrodów śląskie :: projektowanie ogrodów śląsk :: zakładanie ogrodów śląsk